sobota, 5 stycznia 2013

Katedra katolicko-ewangelicka?


potężna bryła kościoła pocysterskiego
wejście główne z ogromny oknem
kościoły cysterskie nie miały okazałych wież
model zespołu klasztoru pocysterskiego w Altenbergu
widok kościoła na planie łacińskim
Dom w języku niemieckim oznacza katedrę. I tak określany kościół znajduje się w cichej dolinie w Altenbergu niedaleko Kolonii. Altenberger Dom (nazywany także „Bergischer Dom“ ) to wielki dawny kościół klasztor cystersów. I mimo tradycyjnego określenia Dom nigdy nie znajdowała się tu siedziba biskupia. Tu od 1133 roku swój klasztor założyli cystersi. Od 1511 roku świątynia służyła jako miejsce pochówku grafów i książąt z Bergu i Juelich-Bergu. Co ciekawe kościół stanowi własność landu Nadrenii-Westfalii i od 1857 (na mocy decyzji króla pruskiego Fryderyka Wilhelma IV) jest jednocześnie używana przez parafię ewangelicką oraz rzymsko-katolicką. 
I polonica: Stąd wyruszyli cystersi do Polski i założyli klasztory w Łęknie (1143) oraz w Lądzie (1175).

Architektura wnętrza dawnego kościoła antonianów

nawa główna kościoła 
typ kościoła bazylikowego - nawa boczna jest dwukrotnie niż od głównej
nawa boczna - sklepienie krzyżowo-żebrowe
kolorowy zwornik
służka wisząca - ładna?
Długość wnętrza dawnego kościoła antonianów wynosi 28 m, wysokość nawy głównej 15,5 m. Nawy boczne są o połowę niższe.

Zabytki w kościele ewangelickim

1. Unoszący się - anioł?
2. Witraż "Ukrzyżowanie"
3. wmurowany kamień nagrobny z literą T (krzyżem antonianów)
1. Najwybitniejsze dzieło sztuki znajdujące się w kościele ewangelickim uważana jest brązowa, ekspresjonistyczna figura zasmuconego anioła, zwana "Unoszący się" (Der Schwebende), z 1928 r., zawieszona na łańcuchach w zakończeniu nawy północnej, nad kamienną płytą poświęconą pamięci ofiar obu wojen światowych. Ciekawe, że na tablicy okres II wojny trwał od 1933 roku - czyli liczy się od chwili objęcia władzy przez Hitlera, choć wybrany został demokratycznie. Figurę zaprojektował Ernst Barlach, nadając twarzy rysy artystki Kathe Kollwitz. Rzeźba kolońska została zniszczona w 1941 roku przez faszystów, obecna jest kolejną kopią oryginału z 1952.

2. Zabytkowy witraż ze sceną Ukrzyżowania pochodzi z lat 1520-1530. 

3. Kamień nagrobny z literą T, który jest krzyżem zakonem antonianów. Prawdopodobnie nagrobek przeora z tego zakonu.

Pierwszy ewangelicki kościół w Kolonii


ewangelicka świątynia w centrum
gotycka bryła kościoła dawniej antonianów
Dawny kościół antonianów znajduje się w ścisłym centrum miasta, w tzw. City, przy deptaku handlowym Schildergasse 57. Od początku XIX wieku jest jedną z 5 świątyń ewangelickich w Kolonii. Dawniej należał do klasztoru antonianów, poświęcających się pielęgnowaniu chorych i żyjących wg reguły św. Augustyna, a sam kościół zbudowany został w latach 1350-1370/1378. Jest krótką, lecz stosunkowo wysoką trójnawową, bazylikową budowlą. Po zajęciu Kolonii przez Francuzów w 1794 roku, klasztory zostały skasowane, a protestanci zyskali swobodę wyznania. Kościół antonitów z częścią zabudowań poklasztornych został przekazany protestantom 6 sierpnia 1802, jako ich pierwsza świątynia w mieście. 

Bazylika św. Kuniberta

para wież frontowych i półkolista absyda bazyliki 
widok z nadbrzeża reńskiego
bryła bazyliki
detale romańskie: absyda, lizeny, biforia
W Kolonii zachowało się 12 kościołów romańskich. Są one świadectwem ogromnego znaczenia kościoła w rozwoju miasta. Wznoszono je na grobach męczenników i pierwszych biskupów kolońskich. Taka romańska bazylika, dedykowana świętemu Kunibertowi, misjonarzowi wśród Fryzów i Sasów i arcybiskupowi Kolonii, znajduje się w północnej części historycznego Starego Miasta, w pobliżu brzegu Renu. Św. Kunibert został pochowany na pobliskim cmentarzu w 663 roku. Budowę obecnej świątyni datuje się na lata 1215–1247. A tu kilka informacji architektonicznych na temat wschodniej bryły budowli, widocznej na zdjęciach ( nie byłem w środku...). Na zewnątrz kościoła ściany są jednolicie artykułowane lizenami, pod gzymsem wieńczącym ciągi fryzów arkadowych. Kontrastem jest wschodnia absyda, gdzie zastosowano podział na trzy strefy. Najniższą kondygnację tworzą arkady wsparte na lizenach, wyżej arkady wspierają smukłe filary przylegające do lica ściany. Ściany obu stref są naprzemiennie przeprute oknami. W najwyższej strefie znajduje się galeria arkadowa złożona z ciągu biforiów. Wieże wschodnie są czterokondygnacyjne, dwie górne kondygnacje zdobią parzyste wnęki obramione ostrołukowymi i trójlistnymi arkadami.

Płotek w Kolonii, bo mokro

zalany deptak, a po lewej widać płotek przeciwpowodziowy.
płotek w całej okazałości
romański kościół św. Kuniberta za płotkiem
Ren wylewający się, widok w kierunku centrum
drzewka pod wodą
Kolonia leży nad Renem, która lubi być kapryśna i wylewać. Mieszkańcy miasta potrafią radzić sobie z powodzią. Od pewnego czasu montują "srebrzysty" płotek przeciwpowodziowy. Montaż wydaje się być stosunkowo prosta - klockowa - wkłada się pomiędzy słupki belki (tyle ile potrzeba). Część konstrukcji znajduje się pod ziemią i ułatwia zakotwiczenie słupków. W grudniu rzeka zalała deptak przy nadbrzeżu i rozpoczęto montaż nieprzemakającego płotka. Oto kilka fotek.

piątek, 4 stycznia 2013

Bohaterski Jan i zachłanna Griet

posąg Jana von Werth na tle wieży ratuszowej
pomnik Jana na Alter Markt (Starym Rynku) w Kolonii
Johann Graf von Werth (potocznie Jan von Werth) to bohaterski generał z czasów wojny trzydziestoletniej (XVII wieku). Pochodził z prostej rodziny i awansował do stopnia generała kawalerii. Uczestniczył w walkach po stronie katolickiej od bitwy na Białej Górze w Czechach po bitwę pod Dachau w 1648 roku. Od lat 30-tych XVII wieku był wodzem wojsk hiszpańskich, elektora kolońskiego, potem bawarskich po stronie cesarskiej. W Kolonii i okolicy opowiada się legendę o Johannie von Werth. Kiedy Jan był ubogim sługą, zakochał się w służącej Griet. Jednak Griet miała nadzieję na lepszą partię i jego oświadczyny odrzuciła. Jan tym dotknięty postanowił zaciągnąć się do wojska i wyruszył na wojnę. Wówczas jako dzielny żołnierz, mający szczęście, awansował stopniowo aż do rangi generała i osiągnął wiele zwycięstw. W triumfalnym pochodzie wraz ze swoim wojskiem już wódz Jan wrócił do Kolonii przez Severinstor. Tam na rynku dostrzegł swoją dawną wielką miłość, która sprzedawała na chłopskim straganie owoce. Skierował konia do stanowiska, zszedł z konia, ściągnął kapelusz i rzekł do niej: „Griet, wer et hätt jedonn!“ (Griet, sama tego chciałaś!). Ona odpowiedziała: „Jan, wer et hätt jewoss!“ (Janie, kto mógł to przypuszczać!). Generał wsiadł znów na konia i odjechał.

Romański dom kupieckiego rodu Overstolzen

romańska budowla świecka
zabytek na spokojnej, niezadeptanej przez turystów uliczce
Koloński Overstolzenhaus należy do najstarszych budowli miasta oraz jednym z najstarszych zachowanych domów patrycjatu na terenie Niemiec. Był to dom mieszkalny, sklep i skład. Znajduje się na spokojnej Rheingasse 8. Ten romański dom patrycjuszy kolońskich powstał pomiędzy 1220 i 1225 przez Blithildis Overstolz. Ród Overstolz to znacząca, bogata dynastia kupiecka Kolonii. Sam budynek stanowi wybitny przykład sztuki romańskiej w Niemczech.

Pomnik Fryderyka Wilhelma III - władcy ok. 1/3 obecnych ziem polskich

konny pomnik Fryderyka Wilhelma poniżej zasłużeni "Prusacy"
dominujący obiekt na Heumarkt
jaki ładny konik!

Fryderyk Wilhelm III, król pruski i wielki książę Nadrenii, jest uczczony konnym pomnikiem na Heumarkt w Kolonii. Dodam, że z łaski Bożej był także suwerenem i wielkim księciem Śląska, Poznania oraz hrabstwa kłodzkiego, książę Pomorza, Szczecina, Kaszub, Krosna, Kamienia, pan ziemi Stargardu i Bytowa. Jako ciekawostka dodam, że ów władca rozkazał w 1811 roku w Królewcu dokonać zniszczenia insygniów koronacyjnych królów polskich, wykradzionych w 1795 r. ze skarbca na Wawelu, które następnie przetopiono na monety. Autorem pomnika, oddanego w 1878 roku, był Gustav Blaeser.

Rekordzistka z Kolonii


sylwetka katedry od Renu
rusztowania na wieży katedralnej - nieustanna budowa (renowacja)
widok od strony południowej
wejście do katedry - widok od ulicy Hohe Strasse
Katedra Świętego Piotra i Najświętszej Marii Panny w Kolonii (po niemiecku Kölner Dom, oficjalnie Hohe Domkirche St. Peter und Maria) to największy i najważniejszy kościół katolicki w Kolonii. Budowa obecnej gotyckiej świątyni rozpoczęła się w 1248 roku i trwała z przerwami ponad 600 lat do 1880 roku. Usytuowana na miejscu rzymskiej świątyni z IV wieku i późniejszego kościoła z czasów karolińskich nieopodal rzeki Ren katedra kolońska ma 144 m długości i 86 m szerokości oraz wieże o wysokości 157,38 m. Po ukończeniu wież (około 1870) katedra była najwyższą budowlą świata do 1884. Jest drugą co do wysokości gotycką budowlą sakralną na świecie (po katedrze w Ulm) i trzecią co do wielkości katedrą świata pod względem powierzchni.

Swego czasu Adolf-Hitler-Platz w Kolonii

eklektyczna kamieniczka na Theodor-Heuss-Ring 20
elementy neogotyckie i neoromańskie przy wejściu do kamienicy
Kaiser-Apotheke (cesarska apteka) z 1899 roku
kamienica apteki w całej okazałości na Theodor-Heuss-Ring 34 w stylu historycyzmu
Ebertplatz w Kolonii posiada ładną zabudowę architektoniczną z przełomu XIX i XX wieku. Nie ma zatem co się dziwić, że naziści już w 1933 roku przemianowali go na Adolf-Hitler-Platz. Po wojnie powróciła stara nazwa Deutscher Platz czyli Plac niemiecki. W 1950 roku przemianowano go na Ebertplatz dla upamiętnienia pierwszego prezydenta Republiki Weimarskiej Friedricha Eberta.

Ścięta głowa i rubaszne putto

bawiące się, karnawałowe putto
karnawałowa fontanna w całej okazałości
wcześniejsza kolumna wstydu

Nikolaus Gülich był przywódcą miejskiej rebelii przeciw ówczesnej miejskiej klice gospodarczo-politycznej Kolonii. Rozruchy zostały zdławione a przywódcę ścięto. W 1686 roku władze miasta ustawiły w 1686 roku (na obecnej Gülichplatz) kolumnę wstydu na której znajdował się brązowy odlew głowy Gülicha, przebitej mieczem. Została ona zniszczona w czasie gdy Kolonia dostała się pod panowanie francuskie, a sam Gülich uczczony jako bojownik wolności. Dziś na tym miejscu od 1913 roku panuje rubaszne putto na zakończeniu kolumny, bowiem znajduje się tu fontanna karnawałowa autorstwa Georga Graseggera, natomiast odlew głowy Gülicha w Stadtmuseum.

Brama przyszłych królów

brama Hahnentor przy Rudolfplatz
brama od strony "miasta" - widać połączenie nowoczesności z architekturą obronną
Hahnentorburg jest jedną z dwunastu bram miejskich Kolonii. Tędy przechodziła droga do miasta od zachodu, od Aachen (Akwizgranu). Brama została wybudowana na początku XIII wieku. Tą bramą przejeżdżali przyszli królowie niemieccy, wyruszający na ceremonię koronacyjną do Akwizgranu. Od 1877 roku obok bramy poprowadzono pierwszy odcinek kolońskiego tramwaju konnego. Brama służyła także jako więzienie, a od końca XIX wieku przez kilkadziesiąt jako muzeum historyczne.

czwartek, 3 stycznia 2013

Miasto wody... kolońskiej

4711 liczba świata - reklama wody kolońskiej
Są różne wody np.: gazowana, źródlana, "ognista", no i kolońska. Woda kolońska to najbardziej znany produkt z Kolonii (Eau de Cologne). Woda kolońska zyskała światową sławę jako produkt o uniwersalnej nucie zapachowej dla mężczyzn i kobiet. Jej nazwa pochodzi od miasta Kolonii, gdzie jest produkowana od początku XVIII w. Pierwsza fabryka Eau de Cologne została założona w 1709 roku przez Włocha, Johanna Marię Farinę, perfumiarza, który opracował recepturę. W Kolonii, w budynku nr 4711, powstała również fabryka perfum Wilhelma Muhlensa ('Wilhelm Muhlens, 4711'), produkująca „Echt Kölnisch Wasser” w oparciu o recepturę Fariny. W produkty Fariny zaopatrywały się w XVIII wieku niemal wszystkie europejskie dwory królewskie i książęce, włącznie z królem Polski, Stanisławem Augustem Poniatowskim. Dzięki wynalazkowi Fariny sama Kolonia stała się w XVIII wieku sławnym miastem perfum. Eau de Cologne Farina jest obecnie produkowana, według zmodyfikowanej receptury, przez ósme pokolenie rodu Farina.

Różowy trójkąt ku pamięci

pomnik ofiar homoseksualnych w czasie faszyzmu
gejowskim i lesbijskim ofiarom narodowego socjalizmu - napis na różowym trójkącie
Kolonia jest jednym ze znaczących niemieckich miast dla niemieckich gejów i lesbijek, tu znajduje się wiele lokali przeznaczonych dla osób o orientacji homo, kin. Tu organizuje się głośną paradę, czy zawody sportowe, a nawet osobne stragany podczas kiermaszu bożonarodzeniowego specjalnie dla homoseksualistów. Niektórzy uważają Kolonie za stolicę niemieckiego homoseksualizmu. W czasach nazistowskich homoseksualizm był zakazany, lokale zamykane, a osoby praktykujące prześladowane i wysyłane do obozów koncentracyjnych. W Kolonii przy nabrzeżu reńskim nieopodal mostu Hohenzollern znajduje się granitowy pomnik jako upamiętnienie ofiar homoseksualnych prześladowanych w czasach nazistowskich. Miejsce jest nieprzypadkowe bowiem było to miejsce spotykań gejów od początku XX wieku przy znajdującym się nieopodal pisuarze. A różowy trójkąt nawiązuje do oznakowania homoseksualistów w obozach koncentracyjnych.

Kolonia rzymska?

rzymska brama północna (Nordtor) przy katedrze kolońskiej
fragment rzymskiego kanału na Theo-Burauen-Platz
Kolonia to jedno z najstarszych miast niemieckich. Została założona przez cesarzową Agrypinę, żonę Klaudiusza, która urodziła się w osadzie legionowej nad Renem. W roku 50 n.e. nadała tej osadzie nazwę Colonia Claudia Ara Agrippinensium (według innych źródeł Colonia Claudia Augusta Agrippina) i podniosła ją do rangi miasta. Około roku 89 miasto zostało stolicą prowincji, dzięki czemu stało się jednym z ważniejszych centrów handlowo-produkcyjnych Imperium Rzymskiego na północ od Alp. Z czasów rzymskich pozostało w Kolonii trochę śladów: resztki murów i wież obronnych, kanalizacji czy układ głównych ulic (główny deptak Hohe Strasse czy Schildergasse).

O relikwiach w herbie Kolonii

mural herbu Kolonii przy Rheingasse
Okres bożonarodzeniowy spędziłem w Kolonii. Zatem pojawi się trochę fotek z tego nadreńskiego miasta. Kilka słów na temat herbu tego miasta. Trzy korony na górze symbolizują Trzech Króli, których miejsce wiecznego spoczynku znajduje się w kolońskiej katedrze. Relikwie sprowadzono w XII w. na polecenie cesarza Fryderyka Barbarossy. Natomiast jedenaście płomieni, które w herbie Kolonii występują od XVI w. nawiązują do patronki Kolonii św. Urszuli księżniczki brytyjskiej, która, za przyjęcie chrześcijaństwa została wraz z 10 dziewicami zamordowana przez armię Hunów w 383 roku. Według legendy święta miała zostać zamordowana, gdy wraz z dziewicami wracała z pielgrzymki do Rzymu. Natomiast barwy, czerwień i biel symbolizują przynależność miasta do Hanzy, do której Kolonia należała od XII w.