niedziela, 6 stycznia 2013

Hitlerjugend w dawnym klasztorze w Altenbergu

zabudowania poklasztorne w Altenbergu
święci cysterscy na Haus Altenberg
herb opata Johanna Jakoba von Lohe z 1692 roku
Ten dom nazywa się Haus Altenberg i posiada bogatą historię. Najpierw były tu zabudowania klasztorne cystersów, po kasacie zakonu tu znajdowała się fabryka chemiczna, która następnie wyleciała w powietrze i budynki podupadły w ruinę. W połowie XIX wieku diecezja kolońska przejęła  zabudowania i z czasem pełniły funkcję siedziby dla katolickich grup młodzieżowych jako dom młodzieżowy. Haus Altenberg był dwunastokrotnie zajmowany przez policję i Gestapo. W 1942 roku został ostatecznie przejęty i tu powstało centrum szkoleniowe młodzieży Hitlera - Hitlerjugend. Po wojnie ponownie zabudowania wróciły w ręce kościelne i służą m. in. jako dom młodzieżowy, centrum informacji turystycznej czy księgarnia.

Witraży czar w kaplicy św. Marka

sceny bolesne z życia NMP w rozecie
ołtarz i witraż z Chrystusem Tronującym
szersza perspektywa: po lewej NMP a po prawej św. Jan Chrzciciel
św. Jan Chrzciciel wskazujący na Baranka
św. Bernard z Clairvaux - propagator cystersów
Gdy się wchodzi do jednonawowej kaplicy św. Marka w Altenbergu obejmują nas ciemności. Ale za chwilę porywa nawiedzającego piękno wnętrza i witraży. W rozecie na przeciwko wejścia umieszczony jest witraż ukazujący sceny z życia Maryi: tzw. siedem bólów Maryi. Centralnie widzimy Matkę z martwym Synem i obiegający scenę napis: ora pro nobis Mater Dolorosissima (módl się za nami, Matko Boleściwa), W pozostałych, sześciu, mniejszych medalionach ukazano pozostałe sceny bolesne z życia NMP. W kaplicy znajdują się jeszcze 5 witraży.
Centralnie widzimy tronującego Chrystusa, otoczony po lewej i prawie stronie przez Maryję, Jana Chrzciciela, św. Bernarda z Clairvaux i Engelberta.

sobota, 5 stycznia 2013

Romańska kaplica św. Marka

romańska kaplica św. Marka
kaplica przyklejona do zabudowy poklasztornej
tymi drzwiami można wejść do bardzo interesującego wnętrza, ale o tym w następnym poście
W Altenbergu znajduje się piękny przykład późnoromańskiej architektury - to kaplica św. Marka (Markuskapelle). Należała ona oczywiście do opactwa cysterskiego i została wybudowana około 1220/30 roku na fundamentach wcześniejszej budowli. Po skasowaniu klasztoru w 1803 roku kaplica użytkowana była nawet jako kuźnia. Obecnie znowu pełni funkcje kultyczne.

Katedra katolicko-ewangelicka?


potężna bryła kościoła pocysterskiego
wejście główne z ogromny oknem
kościoły cysterskie nie miały okazałych wież
model zespołu klasztoru pocysterskiego w Altenbergu
widok kościoła na planie łacińskim
Dom w języku niemieckim oznacza katedrę. I tak określany kościół znajduje się w cichej dolinie w Altenbergu niedaleko Kolonii. Altenberger Dom (nazywany także „Bergischer Dom“ ) to wielki dawny kościół klasztor cystersów. I mimo tradycyjnego określenia Dom nigdy nie znajdowała się tu siedziba biskupia. Tu od 1133 roku swój klasztor założyli cystersi. Od 1511 roku świątynia służyła jako miejsce pochówku grafów i książąt z Bergu i Juelich-Bergu. Co ciekawe kościół stanowi własność landu Nadrenii-Westfalii i od 1857 (na mocy decyzji króla pruskiego Fryderyka Wilhelma IV) jest jednocześnie używana przez parafię ewangelicką oraz rzymsko-katolicką. 
I polonica: Stąd wyruszyli cystersi do Polski i założyli klasztory w Łęknie (1143) oraz w Lądzie (1175).

Architektura wnętrza dawnego kościoła antonianów

nawa główna kościoła 
typ kościoła bazylikowego - nawa boczna jest dwukrotnie niż od głównej
nawa boczna - sklepienie krzyżowo-żebrowe
kolorowy zwornik
służka wisząca - ładna?
Długość wnętrza dawnego kościoła antonianów wynosi 28 m, wysokość nawy głównej 15,5 m. Nawy boczne są o połowę niższe.

Zabytki w kościele ewangelickim

1. Unoszący się - anioł?
2. Witraż "Ukrzyżowanie"
3. wmurowany kamień nagrobny z literą T (krzyżem antonianów)
1. Najwybitniejsze dzieło sztuki znajdujące się w kościele ewangelickim uważana jest brązowa, ekspresjonistyczna figura zasmuconego anioła, zwana "Unoszący się" (Der Schwebende), z 1928 r., zawieszona na łańcuchach w zakończeniu nawy północnej, nad kamienną płytą poświęconą pamięci ofiar obu wojen światowych. Ciekawe, że na tablicy okres II wojny trwał od 1933 roku - czyli liczy się od chwili objęcia władzy przez Hitlera, choć wybrany został demokratycznie. Figurę zaprojektował Ernst Barlach, nadając twarzy rysy artystki Kathe Kollwitz. Rzeźba kolońska została zniszczona w 1941 roku przez faszystów, obecna jest kolejną kopią oryginału z 1952.

2. Zabytkowy witraż ze sceną Ukrzyżowania pochodzi z lat 1520-1530. 

3. Kamień nagrobny z literą T, który jest krzyżem zakonem antonianów. Prawdopodobnie nagrobek przeora z tego zakonu.

Pierwszy ewangelicki kościół w Kolonii


ewangelicka świątynia w centrum
gotycka bryła kościoła dawniej antonianów
Dawny kościół antonianów znajduje się w ścisłym centrum miasta, w tzw. City, przy deptaku handlowym Schildergasse 57. Od początku XIX wieku jest jedną z 5 świątyń ewangelickich w Kolonii. Dawniej należał do klasztoru antonianów, poświęcających się pielęgnowaniu chorych i żyjących wg reguły św. Augustyna, a sam kościół zbudowany został w latach 1350-1370/1378. Jest krótką, lecz stosunkowo wysoką trójnawową, bazylikową budowlą. Po zajęciu Kolonii przez Francuzów w 1794 roku, klasztory zostały skasowane, a protestanci zyskali swobodę wyznania. Kościół antonitów z częścią zabudowań poklasztornych został przekazany protestantom 6 sierpnia 1802, jako ich pierwsza świątynia w mieście. 

Bazylika św. Kuniberta

para wież frontowych i półkolista absyda bazyliki 
widok z nadbrzeża reńskiego
bryła bazyliki
detale romańskie: absyda, lizeny, biforia
W Kolonii zachowało się 12 kościołów romańskich. Są one świadectwem ogromnego znaczenia kościoła w rozwoju miasta. Wznoszono je na grobach męczenników i pierwszych biskupów kolońskich. Taka romańska bazylika, dedykowana świętemu Kunibertowi, misjonarzowi wśród Fryzów i Sasów i arcybiskupowi Kolonii, znajduje się w północnej części historycznego Starego Miasta, w pobliżu brzegu Renu. Św. Kunibert został pochowany na pobliskim cmentarzu w 663 roku. Budowę obecnej świątyni datuje się na lata 1215–1247. A tu kilka informacji architektonicznych na temat wschodniej bryły budowli, widocznej na zdjęciach ( nie byłem w środku...). Na zewnątrz kościoła ściany są jednolicie artykułowane lizenami, pod gzymsem wieńczącym ciągi fryzów arkadowych. Kontrastem jest wschodnia absyda, gdzie zastosowano podział na trzy strefy. Najniższą kondygnację tworzą arkady wsparte na lizenach, wyżej arkady wspierają smukłe filary przylegające do lica ściany. Ściany obu stref są naprzemiennie przeprute oknami. W najwyższej strefie znajduje się galeria arkadowa złożona z ciągu biforiów. Wieże wschodnie są czterokondygnacyjne, dwie górne kondygnacje zdobią parzyste wnęki obramione ostrołukowymi i trójlistnymi arkadami.

Płotek w Kolonii, bo mokro

zalany deptak, a po lewej widać płotek przeciwpowodziowy.
płotek w całej okazałości
romański kościół św. Kuniberta za płotkiem
Ren wylewający się, widok w kierunku centrum
drzewka pod wodą
Kolonia leży nad Renem, która lubi być kapryśna i wylewać. Mieszkańcy miasta potrafią radzić sobie z powodzią. Od pewnego czasu montują "srebrzysty" płotek przeciwpowodziowy. Montaż wydaje się być stosunkowo prosta - klockowa - wkłada się pomiędzy słupki belki (tyle ile potrzeba). Część konstrukcji znajduje się pod ziemią i ułatwia zakotwiczenie słupków. W grudniu rzeka zalała deptak przy nadbrzeżu i rozpoczęto montaż nieprzemakającego płotka. Oto kilka fotek.

piątek, 4 stycznia 2013

Bohaterski Jan i zachłanna Griet

posąg Jana von Werth na tle wieży ratuszowej
pomnik Jana na Alter Markt (Starym Rynku) w Kolonii
Johann Graf von Werth (potocznie Jan von Werth) to bohaterski generał z czasów wojny trzydziestoletniej (XVII wieku). Pochodził z prostej rodziny i awansował do stopnia generała kawalerii. Uczestniczył w walkach po stronie katolickiej od bitwy na Białej Górze w Czechach po bitwę pod Dachau w 1648 roku. Od lat 30-tych XVII wieku był wodzem wojsk hiszpańskich, elektora kolońskiego, potem bawarskich po stronie cesarskiej. W Kolonii i okolicy opowiada się legendę o Johannie von Werth. Kiedy Jan był ubogim sługą, zakochał się w służącej Griet. Jednak Griet miała nadzieję na lepszą partię i jego oświadczyny odrzuciła. Jan tym dotknięty postanowił zaciągnąć się do wojska i wyruszył na wojnę. Wówczas jako dzielny żołnierz, mający szczęście, awansował stopniowo aż do rangi generała i osiągnął wiele zwycięstw. W triumfalnym pochodzie wraz ze swoim wojskiem już wódz Jan wrócił do Kolonii przez Severinstor. Tam na rynku dostrzegł swoją dawną wielką miłość, która sprzedawała na chłopskim straganie owoce. Skierował konia do stanowiska, zszedł z konia, ściągnął kapelusz i rzekł do niej: „Griet, wer et hätt jedonn!“ (Griet, sama tego chciałaś!). Ona odpowiedziała: „Jan, wer et hätt jewoss!“ (Janie, kto mógł to przypuszczać!). Generał wsiadł znów na konia i odjechał.

Romański dom kupieckiego rodu Overstolzen

romańska budowla świecka
zabytek na spokojnej, niezadeptanej przez turystów uliczce
Koloński Overstolzenhaus należy do najstarszych budowli miasta oraz jednym z najstarszych zachowanych domów patrycjatu na terenie Niemiec. Był to dom mieszkalny, sklep i skład. Znajduje się na spokojnej Rheingasse 8. Ten romański dom patrycjuszy kolońskich powstał pomiędzy 1220 i 1225 przez Blithildis Overstolz. Ród Overstolz to znacząca, bogata dynastia kupiecka Kolonii. Sam budynek stanowi wybitny przykład sztuki romańskiej w Niemczech.

Pomnik Fryderyka Wilhelma III - władcy ok. 1/3 obecnych ziem polskich

konny pomnik Fryderyka Wilhelma poniżej zasłużeni "Prusacy"
dominujący obiekt na Heumarkt
jaki ładny konik!

Fryderyk Wilhelm III, król pruski i wielki książę Nadrenii, jest uczczony konnym pomnikiem na Heumarkt w Kolonii. Dodam, że z łaski Bożej był także suwerenem i wielkim księciem Śląska, Poznania oraz hrabstwa kłodzkiego, książę Pomorza, Szczecina, Kaszub, Krosna, Kamienia, pan ziemi Stargardu i Bytowa. Jako ciekawostka dodam, że ów władca rozkazał w 1811 roku w Królewcu dokonać zniszczenia insygniów koronacyjnych królów polskich, wykradzionych w 1795 r. ze skarbca na Wawelu, które następnie przetopiono na monety. Autorem pomnika, oddanego w 1878 roku, był Gustav Blaeser.

Rekordzistka z Kolonii


sylwetka katedry od Renu
rusztowania na wieży katedralnej - nieustanna budowa (renowacja)
widok od strony południowej
wejście do katedry - widok od ulicy Hohe Strasse
Katedra Świętego Piotra i Najświętszej Marii Panny w Kolonii (po niemiecku Kölner Dom, oficjalnie Hohe Domkirche St. Peter und Maria) to największy i najważniejszy kościół katolicki w Kolonii. Budowa obecnej gotyckiej świątyni rozpoczęła się w 1248 roku i trwała z przerwami ponad 600 lat do 1880 roku. Usytuowana na miejscu rzymskiej świątyni z IV wieku i późniejszego kościoła z czasów karolińskich nieopodal rzeki Ren katedra kolońska ma 144 m długości i 86 m szerokości oraz wieże o wysokości 157,38 m. Po ukończeniu wież (około 1870) katedra była najwyższą budowlą świata do 1884. Jest drugą co do wysokości gotycką budowlą sakralną na świecie (po katedrze w Ulm) i trzecią co do wielkości katedrą świata pod względem powierzchni.

Swego czasu Adolf-Hitler-Platz w Kolonii

eklektyczna kamieniczka na Theodor-Heuss-Ring 20
elementy neogotyckie i neoromańskie przy wejściu do kamienicy
Kaiser-Apotheke (cesarska apteka) z 1899 roku
kamienica apteki w całej okazałości na Theodor-Heuss-Ring 34 w stylu historycyzmu
Ebertplatz w Kolonii posiada ładną zabudowę architektoniczną z przełomu XIX i XX wieku. Nie ma zatem co się dziwić, że naziści już w 1933 roku przemianowali go na Adolf-Hitler-Platz. Po wojnie powróciła stara nazwa Deutscher Platz czyli Plac niemiecki. W 1950 roku przemianowano go na Ebertplatz dla upamiętnienia pierwszego prezydenta Republiki Weimarskiej Friedricha Eberta.